Tablet, zbędny bajer
|
|
|
- poniedziałek, Luty 1, 2016, 5:23
- Praktyczne
- 8 komentarzy

Tablety są w odwrocie. Ciągle maleje ich sprzedaż. Takie komunikaty raz po raz wysyłają nam firmy badawcze zajmujące się analizą kwartalną rynku. Tabletowy kryzys nie omija także magicznego Apple, gdzie sprzedaż leci łeb na szyję w przeciwieństwie do ciągle rekordowego sektora smartfonowego. Serwis My mobile potwierdza, tablet to zbędny bajer, który i tak szybko się znudzi.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Po przeszło rocznym posiadaniu tej zabawki już jest praktycznie ona nieużywana do przeglądania internetu. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest wolniejsze działanie na tle notebooka z Windowsem. Na Androidzie i jego przeglądarce Chrome nie otworzymy 25 kart bez ponownego przeładowania jak na komputerowym odpowiedniku. W dodatku ta sama prasówka ulubionych serwisów na notebooku trwa około godziny, a na tablecie już dwie. To dobitnie pokazuje jak do pracy nadaje się popularna dachówka.
Po roku czasu tablet jest używany już tylko jak telewizor VOD z dostępem do funkcji smart. Szkoda nawet później tracić na niego czas do przeglądania internetu. Owszem, kilka serwisów dla rozrywki można sobie przejrzeć czy YouTube, ale nic poza tym. Do profesjonalnej pracy naprawdę lepiej wykorzystać dedykowany komputer niż się męczyć. Owszem, ktoś może powiedzieć, że tablety służą głównie do rozrywki, ale nie zapominajmy jak ostatnio promowana jest idea dołączania klawiatur oraz robienia z nich na siłę funkcjonalnych hybryd.
(fot. Apple/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
8 komentarzy do “Tablet, zbÄ™dny bajer”
Skomentuj







Ja trochę nie na temat. Otóż od paru tygodni nie mogę w ogóle wyświetlić serwisu my-mobile na na mojej ulubionej przeglądarce mobilnej UCBrowser. Wczytywanie strony trwa i trwa i nie pojawia się nic oprócz białego tła. Nie mam takiego problemu żadną inną stroną. W Chrome my-mobile działa piosenkę
… w Chrome dziaÅ‚a poprawnie.:-)
A tablet też właśnie mnie rozczarowuje. Tyle że to chińska taniocha.
Dla mnie sens ma tylko kupno tabletu z okolo 10 calowym ekranem, gdyz uzywalbym go glownie jako mini telewizorka
Sam pisales obok,ze videostar nie dziala na Windows P.po co mam otwierać 25 stron skoro w czasie podrozy nie obejrze meczu live.Jesli chodzi o tablet,swietnie sluzy za nawigacje,dobrze pracuje Yanosik,nie wyterzajac wzroku,nie musze odrywac urzadzenia  od szyby gdy najdzie mnie ochota porozmawiac,smartfon w rezerwie.
A ja dÅ‚ugo nie mogÅ‚em przekonać siÄ™ do tabletu, co potrzebujÄ™ mam w telefonie, a tego zawsze pod rÄ™kÄ…. ZdecydowaÅ‚em siÄ™ dopiero na Å›wiÄ™ta 2015 –  ale wybraÅ‚em takiego z Windows’em, sÅ‚uży mi za miniaturkowego PC 🙂
Tak samo u mnie a dodam, że dużo podróżuję po ojczyźnie i UE a pracodawca zwraca koszty, więc przez komórkę nie kupię np biletów ICE z fakturą i plikiem PDF.
Uwazam, ze trzy ekrany to stanowczo za duzo dla jego domu. Z trio duzy tv/telefon/tablet usunalbym wlasnie te ostatnie urzadzenie, gdyz dubluje zastosowanie smartfona, na ktory tez czesto przegladamy Internet…