Przejdź do oferty Jump albo zapłacisz większy abonament w T-Mobile
|
|
|
- piątek, Lipiec 25, 2014, 2:56
- News
- 3 komentarze

Wczorajsze wydania prasy papierowej grzmiały (z Pulsem Biznesu na czele), że sieć komórkowa T-Mobile na bardzo trudnym rynku wiecznie spadających stawek za usługi telekomunikacyjne zdecydowała się na odważny ruch w postaci podwyżki cen wybranych abonamentów o kwotę 5 PLN miesięcznie. Mamy zatem swoistego rodzaju powtórkę z rozrywki.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wszyscy przecież doskonale pamiętamy kompromitację z płatnym sprawdzeniem stanu konta za 0,04 PLN. Do dzisiaj użycie kodów USSD w tej sprawie jest powiązane z uszczupleniem środków każdorazowo o 4 grosze na karcie w ofertach T-Mobile oraz Heyah. Teraz różowy operator zachęca klientów do migracji do nowych taryf kontraktowych Jump. W efekcie nie będzie musiał utrzymywać systemów informatycznych dla garstki osób korzystających ze starych rozwiązań.
Podwyżka cen abonamentu nie dosięga tylko tych, którzy mają kontrakty terminowe z telefonem. W sumie to nie ma się co temu dziwić, gdyż tacy klienci są najbardziej dochodowi. Opłatę o 5 PLN większa zaś poniosą konsumenci ze starymi taryfami bezterminowymi oraz bez telefonu (tzw. SIM only). Na szczęście będą mogli wypowiedzieć w takiej sytuacji umowę bez płacenia kar umownych, choć pewnie większość i tak pozostanie z czystego lenistwa. Zarobi przy tym T-Mobile gdyż zapewne była to jego bardzo sprytnie przemyślana strategia marketingowa.
(fot. T-Mobile/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarze do “Przejdź do oferty Jump albo zapłacisz większy abonament w T-Mobile”
Skomentuj








Trochę przesada z dramatyzowaniem migracji, Orange ostatnio też likwidował stare taryfy, zreszta co to za podwyżka, jeśli dużo osób ma stare plany za 50-60zł z 200 minutami, a przy migracji płacąc 39zł ma się no limit na wszystko + paczka danych…
A jak ktoś ma taryfę Rxx z paczką np. 2 GB za 29 albo 39 zł i nie potrzebuje no limit bo wie jaki ma profil używania telefonu (i wie ze nie wygada więcej niz np. 200 lub 500 minut w miesiącu). To jest wciskanie na siłę produktów niepotrzebnych. Tak wygląda współczesny marketing; jakieś mydlenie oczu o „potrzebach klienta”, „satysfakcji”… A chodzi tylko o wydojenie z klienta tych ekstra 5 złotych. Ja właśnie migruję swoje numery… do konkurencji.
Ja mam abonament za 20 zł, to dla mnie podwyżka wynosi 25%… a w miesiącu wydzwonię może 30 minut…. żałowałem, że nie pozostałem na karcie, ale teraz to już całkowite przegięcie. Zmieniam operatora.