Samsung zignorował propozycję przejęcia Androida, gdy ten był jeszcze startupem
|
|
|
- środa, Luty 19, 2014, 4:19
- News
- 1 komentarz

Android to obecnie zdecydowanie najpopularniejszy na świecie mobilny system operacyjny stosowany w smartfonach. Jego udziały oscylują wokół zawrotnego poziomu 80%, w efekcie można go nazwać już monopolistą sektora komórkowego. Warto jednak w tym miejscu powrócić do historii, która okazuje się być barwna. Mamy tutaj na myśli okres jeszcze sprzed przejęcia przez internetowego giganta, czyli firmę Google.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Okazuje się bowiem, że szef projektu Android (Andy Rubin, który w marcu 2013 roku przestał być głównym dowodzącym) wraz ze swoim skromnym, 8-osobowym zespołem w 2005 roku na skutek braku funduszy na dalszy jego rozwój udał się do Korei, a dokładniej mówiąc do miasta Seul. Celem wyprawy było spotkanie biznesowe z korporacją Samsung. Zakończyło się one jednak klapą. Zespół 20-osobowej kadry zarządzającej koreańskiej firmy nie był zainteresowany (delikatnie rzecz ujmując) współpracą z małą organizacją liczącą zaledwie 8 osób.
Według Samsunga, poważne przedsiębiorstwa powinny być reprezentowane przez sztab ludzi. Później dalszą część tej historii znamy wszyscy. Google rozwinęło Androida do granic możliwości, zdominowując jednocześnie kolejny ważny rynek internetowy, bo ten mobilny. Swoją drogą to ciekawe co by się stało, gdyby jednak Samsung stał za projektem zielonego robota. Nie byłoby w nim takich usług Google w standardzie jak chociażby dedykowany sklep Play, Google Maps, Gmail czy YouTube. W zamian byśmy mieli zapewne Samsung Apps oraz inne autorskie odpowiedniki. Równie dobrze takie oprogramowanie mogło szybko upaść jak lubiana przez wielu badaOS.
(fot. My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
1 komentarz do “Samsung zignorowaÅ‚ propozycjÄ™ przejÄ™cia Androida, gdy ten byÅ‚ jeszcze startupem”
Skomentuj







To bardzo smutne, ale pamiętajmy, że w rękach Samsunga Android pewnie wcale by się nie stał taką potęgą jak jest teraz.