Kapitalny pakiet 3 GB za 3 PLN na Święta w Orange i niestety przy okazji potężne zwolnienia
|
|
|
- środa, Grudzień 11, 2013, 13:00
- Praktyczne
- 11 komentarzy

Sieć komórkowa Orange ostatnio może się pochwalić zdecydowanie większą aktywnością marketingową w segmencie pre-paid niż niegdyś Play. Fioletowy operator obecnie jakby nieco przystopował tempo, nie licząc oczywiście jednodniowych promocji doładowań, które przez niektórych są określane mianem tzw. szybkich strzałów. Pomarańczowy operator przygotował właśnie kolejną dobrą ofertę dla klientów korzystających z systemu na kartę.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jest to świetny pakiet internetowy o wielkości aż 3 GB za jedyne 3 PLN. Z rozwiązania tradycyjnie mogą skorzystać wszyscy użytkownicy Pre-paid telkoma z wyjątkiem dedykowanej taryfy Orange Free na kartę. Jest to zrozumiała strategia, ponieważ tam produkt jest nastawiony głównie na surfowanie po sieci web. Jak mówi regulamin, promocja 3 GB za 3 PLN w Orange jest taktowana co 50 kB. Jest to więc miła odmiana na tle standardowych 100 kB. Z pewnością konsumenci Orange dzięki nowemu pakietowi będą mogli bez obaw intensywnie korzystać z możliwości internetowych swojego telefonu. Mamy zatem udaną kontynuację wakacyjnego pakietu 6 GB za 6 PLN.
Akcja jest ważna do 5 stycznia 2014 roku. Promocję aktywujemy SMSem o treści INT3 wysłanym pod numer 260. Aby sprawdzić ilość pozostałych jednostek, należy wysłać wiadomość ILE3 pod ten sam numer 260. W obu przypadkach koszt jest standardowy w zależności od używanej taryfy. Co ciekawe, Orange jest jedynym operatorem z W4 nie mającym lejka transferu po wykorzystaniu danych z pakietu internetowego. Więcej szczegółów jest na www.orange.pl/kid,4000377334,id,4003485934,article.html. Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o bardzo przykrej sprawie. W Orange szykują się potężne zwolnienia sięgające niespełna 3 tysięcy osób. Plan dobrowolnych odejść z grupy zakłada, że nastąpi to już w latach 2014-2015.
(fot. Orange/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
11 komentarzy do “Kapitalny pakiet 3 GB za 3 PLN na Święta w Orange i niestety przy okazji potężne zwolnienia”
Skomentuj







Szkoda ludzi, którzy pójdą na bruk a jest to spowodowane tym że wiele ludzi odwróciło się od orange w tym także ja ponieważ zostaje w tyle za konkurencją a chwilowe promocje tego nie zmienią, gdyby ten pakiet 3GB za 3zł był na zawsze a nie na święta to by było coś, a jeszcze chciałem do czegoś nawiązać do artykułu w ,którym rzecznik orange śmiał się z sieci MVNO, – „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”
Szkoda to mało powiedziane, dla wielu będzie to życiowy dramat
Dobrze, że wasze opinie są subiektywne i słabo odzwierciedlające rzeczywistość: dalej opłaca się być u starego operatora niż u „wynalazców” jakie ostatnio powstają, promowane zwykle przez młodych ludzi, którzy na siłę szukają chyba korzyści…lub by „zhejtować” kogoś z W4. Młodzi nie związani z niczym i z nikim, słabo analizują i nie wyciągają wniosków ze swojego korzystania z telefonii, a zwłaszcza Ci, którzy jeszcze żyją na garnuszku u rodziców, nie mają kredytu na 30 lat lub nie muszą pracować…
Spójrzcie co się dzieje, pewne chwilowe promocje operatora potrafią zatrzymać na miesiąc lub dłużej klienta u siebie, wcale nie musi być wprowadzone coś „na stałe”, tak jak wprowadza się nowy MVNO, który za chwilę przez tą nonszalancje może zginąć z rynku… to jest podejście czysto marketingowe i dla mnie wszystko jasne… Nigdy NIE BĘDZIE wszystkiego za darmo więc albo się robi postpaid w prepaidzie albo daje się takie promocje.
Jakby co to „Duży op” może sobie pozwolić na chwilowy odpływ klientów, stwierdza: sprawdźcie sobie nowego – i co, ludzie wracają, nie znamy dokładnych danych ze względu na to, że Polacy mają teraz po kilka numerów w różnych sieciach i tylko oni sami wiedzą z którego SIMa tak naprawdę głównie korzystają…
Wracając do sedna: ten pakiet nie jest „kiblem” i jest jednorazową promocją, które orange serwuje ostatnio średnio co miesiąc (dla prepaid) i jest zgodna z filozofią marketingową firmy.
Wykupię go dokładnie za 16dni jak straci wartość mój obecny, bo 3zł to mniej niż 5zł za 200MB Ten mały pakiet w orange (lub 1GB) wprowadzone na stałe, mają przewagę nad tymi dawanymi od innych opów i nad śmiesznym lejkiem (jednak nie każdy „netomaniak” to doceni) – następny bowiem pakiet sumuje się z resztą z pozostałego, a będącego tym samym nominałem. Czyli jeśli ktoś przyoszczędzi jednego miesiąca może sobie odbić to później… tylko co my tu mówimy o oszczędzaniu jeśli niektórzy nie wiedzą nawet, że można wyłączyć aktualizacje aplikacji poza dostępem WiFi… potem tylko narzekanie, że mi pakiet 2GB nie starcza – komu potrzebne jest aktualizować np aplikacje fb gdy jest w pracy i niedługo wraca do domu? – mogę zrozumieć chyba tylko kierowcę TIRa 🙂
Niestety pakiety nie idą w parze z osiąganymi transferami. Realnie osiągam 10% (wieczorem) i do 20% (nocą i rano) tego co oferuje dana technologia. Nie mogę się wprost doczekać kiedy UKE zajmie się nadużywaniem nazw DC, LTE i zacznie rozdzielać kary jeśli np. operator nie zapewni minimum 50% downloadu dla danej technologii. Sprawdzałem z 3 BTS-ów i wszędzie podobnie. Z tej promocji korzystam, podobnie jak z wcześniejszej wakacyjnej, ale na abonament w tej sieci na pewno się nie zdecyduję, podobnie jak na korzystanie na co dzień, zbyt często potrafi np. „zamarzać” połączenie, zrywać je. T-Mobile pomimo korzystania z tych samych masztów oferuje zdecydowanie stabilniejszy transfer i prędkości minimum 2x większe niż Orange. Orange i Tepsa sami kopią pod sobą dołek – coraz gorsze parametry transferu, zaniżane prędkości do abonentów. Ogólnie oferta Orange jest dość tania, ale nie da się z takiego internetu korzystać na stałe. Wakacyjna i ta promocja są wybierana przez osoby, które nie mają np. abonamentów, wykorzystywane do końca i karty SIM lądują w koszu.
Przyznaję, do tego akurat się nie odniosłem z powodu małych, prywatnych wymagań w tej kwestii, nie używam 3G, nie czuję takiej potrzeby w smartfonie. Mimo to na forach jeszcze ostrzej ocenia się transfery uzyskiwane w Play z powodu roamingowej infrastruktury, a jednak wyżej ocenia się tamtejszy transfer danych z powodu lejka (?)
Porównanie prędkości internetowej to moim zdaniem dalej w dużej mierze kwestia przypadku, umiejscowienia odbiorcy (czasem materiały z których wykonany jest budynek: pojęcie „metalowej puszki”), bo wyniki przytoczone zresztą na tym portalu są jakie są.
Co do LTE – pozostawmy oceny do momentu gdy taki transfer będzie osiągalny choć w 50% obszaru kraju. Jak dla mnie pojęcie „LTE w Polsce” nie istnieje 🙂
Ja korzystam z rożnych operatorów, rożnych modemów, niekiedy podpinam kierunkową antenę zewnętrzną. Internet bezprzewodowy 3G używam jako główne łącze, brak możliwości po kabelku.
Play do niedawna był bardzo chętnie wybieranym operatorem jeśli chodzi o internet przez osoby, które były w zasięgu ich BTS-ów. Oferta na prepaid była prosta: podstawowa prędkość to 2Mbps. za 10zł/m-c prędkość do 4Mbps, za kolejne 10 zł/m-c darmowe noce.Połączenie bardzo stabilne, zero przerw, transfer prawie zawsze zbliżony do max. prędkości, w weekendy, wieczorami spadał do 80%. Sam długo korzystałem. Ale to było dobre kilka jeszcze ze dwa, trzy lata temu. Takie max. prędkości dziś nie zachęcają do korzystania. W Play po prostu płaciło się za usługę i ją dostawało 80 do 100% tego co oferowali. Orange to odwrotność. Duża oferowana teoretycznie prędkość, realna w godzinach szczytu to max. 20% tego co oferuje np. DC. Operatorzy dostali „wścieku”, reklamy krzyczą o super, hiper szybkim LTE, o tysiącach nadajników, a klienci woleli by stabilne w godzinach szczytu np. 10-15Mbps w 3G. Niestety chcąc mieć to 10-15Mbps podążają za ofertami operatorów z LTE. Powstaje błędne koło, abonenci chcą szybciej, a operatorzy wymyślają już następcę LTE, a nie dostarczają odpowiedniego „dosyłu” do anten z 3G. Kilka tys. masztów LTE na małym pokryciu z 1800Mhz, to może z 5-10% powierzchni kraju i tylko największe miasta. Jeszcze gorsze będzie pokrycie z LTE 2600MHz.
Wg. mnie właśnie Orange wiedzie prym, w negatywnym znaczeniu, jeśli chodzi o stosunek oferowanej prędkości do faktycznie uzyskiwanej. Ma bardzo duży rozrzut osiąganej prędkości miedzy nocą, a dniem (wieczorem i w weekendy). Najgorzej też ze stabilnością połączeń. Dla mnie LTE w Polce też nie istnieje, bedzie mozna o tym mówić jak operatorzy pokryją zasięgiem minimum 50% POWIERZCHNI kraju i zapewnią co najmniej 50% możliwości transferu dla tej technologii.
Testowałem Orange Free na karte u siebie wychodzilo przewaznie 5Mbit/s [choc czasem skakało]
Orange na kartę ma stałą ofertę 10GB za 5zł/miesiac i 25GB za 15 zł/miesiac 😛 ale nie kazdy o tym wie i nie kazdy o tym sie dowie.
hahaha – żeby nie było, że BUBA to jakiś lepszy jest: http://czlowiekpromocja.manifo.com/blog-824/orange-25-gb-mobilnego-internetu-na-30-dni-za-15-zl 😛
No tak ta stronka to pierwszy wynik google jak wpisałeś: orange 25GB 15zł.
Jak jestes taki sprytny to napiszę ci zagadkę ale bez podawania szczegółów typu dokladny koszt.
Zagadka: Jak zrobic aby w nowych taryfach Plusa Więcej miec długo nolimit na rozmowy wewnatrzsieciowe? dla ułatwienia dodam dłużej niż 3 miesiace, koszt to kilka złotych.
@BUBA – nie mam zamiaru się ścigać wiedzą, bo umiem sobie poszukać co trzeba, ale nie mogę wiedzieć wszystkiego o każdej sieci, tym bardziej o tej, z której nie korzystam…
Choć temat artykułu nie dotyczy Plusa, ale nie obrażę się jeśli rozwiążesz powyższą zagadkę – może uszczęśliwie na święta kogoś ze znajomych używających Plusa 🙂
jak to napisze to zablokują