PREMIERA: Opera Mini się skończyła, na smartfonach
|
|
|
- niedziela, Luty 12, 2017, 4:45
- News
- Dodaj komentarz

Aż trudno w to uwierzyć, ale wielokrotnie uznawana najlepszą aplikacją mobilną w serwisie My mobile przeglądarka Opera Mini się kończy. Chodzi tutaj jednak tylko i wyłącznie o dynamicznie rozwijający się rynek smartfonów. W ich przypadku całej masie użytkownikom w zupełności wystarcząją standardowe przeglądarki Chrome (Android), Safari (iOS) czy Edge (Windows 10 Mobile).
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nikt nie zawraca sobie głowy instalowaniem jakiejś Opery Mini. Tak właśnie jest chociażby na smarfonie Sony Xperia XA leżącym na biurku obok notebooka. Nie ma na niej wcale zainstalowanej pozycji Opera Mini i jest normalnie. Człowiek spokojnie może bez niej żyć. To już nie są czasy tych wszystkich lejków 32 kb/s lub 16 kb/s, gdzie produkt norweskich (oraz polskich o dziwo) programistów sprawdzał się znakomicie.
Dziś wystarczy na wynos, na zapas doładować się 50 PLN, by móc się cieszyć zawsze darmowym LTE bez zbędnego kombinowania, nerwów i straty czasu na hiper-wolnych łączach internetowych. Można się tylko domyślać, że trend malejącej popularności Opery Mini będzie postępował. I nie uratują jej super funkcje typu zapisu filmów do późniejszego odczytu offline. Przyjdzie taki Chrome od Google, który zgarnie wszystko.
(fot. Opera/My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj







