Opera Mini, specjalista od zadań specjalnych

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

opera-mini-specjalista-od-zadan-specjalnych

Kultową swego czasu aplikację Opera Mini śmiało można nazwać przeglądarką internetową do zadań specjalnych. Przydaje się ona bowiem w dwóch specyficznych sytuacjach, które za chwilę zostaną nieco szerzej opisane. W przypadku innych scenariuszy jej używanie nie ma najmniejszego sensu.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Pierwsza sprawa ma miejsce, kiedy to operatorzy nałożą nam ograniczenie transferu wskutek przekroczenia dedykowanej paczki. Klient jest wtedy zadowolony, bo już więcej nie musi płacić, a operator nie nadwyręża swojej infrastruktury. W takiej sytuacji Opera Mini na lejku 32 kb/s działa znakomicie podobnie jak na wartości 16 kb/s. Normalne przeglądarki wtedy te same strony otwierają godzinę.

Druga kwestia dotyczy zaś słabych, czyli mniej wydajnych smartfonów z 512 MB RAM pamięci operacyjnej na pokładzie. W ich przypadku używanie pełnych przeglądarek często bywa problematyczne tak samo, jak wyświetlanie witryn w całej okazałości. Na słabych telefonach Opera Mini działa zdecydowanie lepiej niż chociażby klient Google Chrome lub upadająca nieco ostatnio Mozilla Firefox.

(fot. Opera/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 11524 informacji na tej witrynie.



6 komentarzy do “Opera Mini, specjalista od zadań specjalnych”

  1. sev3 Odpowiedz

    Do nie dawna była jeszcze przydatna w sytuacji gdy znajdowaliśmy się w zasięgu EDGE czy tylko GPRS. Ale teraz już chyba trudno o lokalizację bez dostępu do H czy H+

    • przemek

      Owszem, wszędzie jest H+, a prawie wszędzie LTE i tam Opera Mini aż takiego szału nie robi, ale do czasu aż złapiesz lejek. Przy lejku zarówno 32 kbps, jak i 16 kbps można normalnie przeglądać strony, nie wiem jak przy 8 kbps (Play), ale pewnie się da. Podczas, gdy na normalnej przeglądarce mało co się wczyta,

  2. sev3 Odpowiedz

    A co do słabszych smartphonow to w pełni popieram. Nawet na SGS 1 swobodnie neta przeglądać mogłem tylko na operze. Choć dodawanie komentarzy też nie bardzo działało. A takie starocie jak Wildfire bez S czy LG GT-540 to bez Opery Mini można było uznać że Internetu nie obsługują.

  3. Janek Odpowiedz

    W kwestii wolnego polaczenia, to przeciez tryb off-road mamy nie tylko w operze mini. Opera classic i zwykla mpbilna opera tez maja konpresje danych.

    • sev3

      Nie… Ta kompresja danych w żadnej innej przeglądarce nie działała tak dobrze jak w Operze Mini.

Skomentuj

  My mobile © 2008-2021. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt