Innowacyjne Google Nos, zapachy wydobywające się ze smartfona stały się faktem [aktualizacja]
|
|
|
- poniedziałek, Kwiecień 1, 2013, 14:25
- News
- 6 komentarzy
Kalifornijski gigant internetowy zaprezentował właśnie prawdziwą innowację w świecie nowoczesnych technologii. Tym produktem jest zadziwiająca funkcja Google Nos, którą znajdziemy w wyszukiwarce. Od teraz możliwe stanie się już nie tylko przeglądanie treści czy obrazków, ale również zapachów.
Każdy z nas ją aktywuje na specjalnej witrynie www.google.com/nose. Następnie z ogromnej bazy Google możemy przeszukiwać zapachy (oraz je rozpoznować) jak chociażby woń gofrów. Wystarczy tylko wcisnąć przycisk powąchaj z okienka po prawej stronie wyników wyszukiwania.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Po krótkiej chwili generowany jest zapach (można go poznać po charakterystycznym dymku na ekranie) do naszego komputera, smartfonu czy tabletu. Użytkownik natomiast musi tylko zbliżyć głowę do monitora lub wyświetlacza swojego telefonu komórkowego. Firma Google dumnie się chwali, że te rozwiązanie jest oferowane na każde urządzenie z dostępem do internetu. Baza zapachów została zgromadzona przez samochody przemierzające świat w ramach projektu Google Maps. Choć produkt jest jeszcze w fazie beta to działa naprawdę nieźle. Polecamy każdemu sprawdzić zapachy we własnym zakresie. Poniżej prezentujemy klip wideo zapowiadający Google Nos. Oczywiście ta informacja była żartem z okazji Prima Aprilis mającego miejsce 1 dnia kwietnia.
(fot. Google/My mobile studio)
–
MATERIAŁ PROMOCYJNY GOOGLE NOS
–
GOOGLE NOS W WYSZUKIWARCE

–
GOOGLE NOS W AKCJI

–
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
6 komentarzy do “Innowacyjne Google Nos, zapachy wydobywające się ze smartfona stały się faktem [aktualizacja]”
Skomentuj








xD
Sprawdziłem i faktycznie działa 😉
Ludzie to tylko żart na „prima aprilis” !
rzeczywiście działa, jak zbliżam nos do monitora to czuje kawę mimo że wybrałam zapach gofra, chyba im się zapachy pomyliły. Ogólnie fajna sprawa tylko mój monitor obsługuje chyba tylko 2 zapachy na razie kawę i lekko nieświeże gofry
Trzeba przyznać, że żart Google się udał, a całość wygląda naprawdę realistycznie 😀
Ja tylko czuje jak coś się pali w laptopie.