PREMIERA: Oto patent na zamulonego Androida

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading...

Lata mijają, a pewne nazwijmy to przypadłości Androida pozostają. Weźmy pod uwagę chociażby efekt zamulenia, który powstaje zaraz po odblokowaniu ekranu. Można odnieść wrażenie wtedy jakby telefon aktualizował dane w celu pobierania powiadomień. Poznamy to po aktywności strzałek transferu obok napisu 4G/LTE/5G (w górę lub dół, czyli pobieranie i wysyłanie MB-tów).

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Zobacz filmy wideo w sekcji My mobile TV

Co gorsze, ten jakże negatywny moment występuje zaraz po włączeniu Google TV (a napędza go przecież również Android TV z nową powłoką wizualną). Całe menu przez pierwsze minuty potrafi mocno klatkować. Takich rzeczy typu lagi nie uświadczymy zupełnie w Apple TV. Sytuacja poprawia się dopiero po pewnym czasie bezczynności. Wtedy znowu zaczyna działać płynnie Google TV zupełnie tak jak komórkowy Android.

Jest jednak pewne rozwiązanie problemu. Jeśli planujemy zaraz coś sprawdzić na smartfonie z zielonym robotem to na 5 minut przed odblokujmy wyświetlacz. Wtedy niech on na spokojnie sobie zaktualizuje powiadomienia danych, a my za późniejszą chwilę otrzymamy szybko działający telefon. Niby patent jest prosty, ale w praktyce działa znakomicie. Ograniczamy bowiem do minimum bugi inżynierów z Mountain View.

(fot. Sony/My mobile)

Przygotowane przez

jest autorem 13827 informacji na tej witrynie.



Podobal sie artykul, chcesz wiecej? Postaw kawe za:




14 komentarzy do “PREMIERA: Oto patent na zamulonego Androida”

  1. Grzesiek Odpowiedz

    Ile Ci od jabłuszka zapłacili za ten artykuł? Nigdy, ale to nigdy nie miałem tak jak opisane w tym artykule. Ale Kamil znany jest z tego, że preferuje tylko jedne jedyne słuszne oprogramowanie.

    • Kamil

      Prawda boli? Na tablecie Samsung tez mialem ten bug, Google TV i Xperii to samo 😐

  2. Derick Odpowiedz

    To że laguje po odblokowaniu, to wina słabych bebechów w zabytkowym smartfonie i kwestia ustawienia systemu i aplikacji. Wolny procesor i pamięci nie radzą sobie z współczesnym nawałem wywołań systemowych i aplikacyjnych, muszą czekać z kolejkowaniem zadań. Na pierwszym miejscu pchają sie usługi i apki google. Konto systemowe, kopia zapasowa, gmail i mnogo innych apek systemowych google, które co chwila sprawdzają aktualność danych smartfon-serwer, nawet gdy ręcznie odbierze się im transmisje danych
    Google zadbało aby nikt u siebie nie wyłączył im szpiegowania i aktualizacji własnych apek gdzie ciągle usprawniają szpiclowanie. Chcesz mieć szybkiego Androida jak iOS, to nie bierz szajsu który jest gównem już w momencie premiery. Z Apple jest inaczej, bo oni nie wypuszczają na rynek sprzętowego lowendu, jak to się dzieje w świecie Androida i Windows, dlatego nie ma tanich iPhonów i iMaców.Tylko top i super średniaki.

    • Kamil

      Straszny crap ten Android. Co ciekawe jak mam 100% baterii to bug nie wystepuje. Kolejny blad, wlasnie mi usunela sie sama z siebie pamiec podpowiadanych slowek w klawiaturze SwiftKey mimo, iz nie czyscilem cache appki (!)

    • Derick

      Crapem to jesteś ty sam, bo nie umiesz wybadać co sony zrobiło że xperia 10 ogranicza wydajność. To że zbija wydajność aby zamaskować energożerność procka na dennej litografii samsunga i potem wychwalać jaki akumulator jest dobry i długowieczny to pewne. W rzeczywistości xperia 10 każdej generacji to oszukańcze barachło dla tepych laików nie warte brania do ręki.

    • Kamil

      Kolejny bug Androida. W pracowni aka studio zawsze mam prawie zero kresek zasiegu Wi-Fi, na iOS bez problemow full lub 4 kreski. Nie mam wiecej pytan, ciekawe jak produkcji radzilby sobie Android 16 na flagowcu Samsung GALAXY S25 jako glowny telefon u mnie…

    • Derick

      Wszystko zwalasz na Androida zamiast na tanie bebechy twojego wielbionego sony. Firma miała renome w czasach bez globalizacji. Teraz byłe chińczyk jest od nich lepszy.

    • Kamil

      Toshiba z genialnym Windows 8.1 zero problemow z Wi-Fi w tym samym pokoju, dla porowania tablet Samsung rowniez lubi sam z siebie zerwac polaczenie. Co z tego, ze Android 4.1 Jelly Bean, iOS 12 na iPhonie 5S nigdy nie miale problemów z lacznoscia WLAN. Nigdy

    • Derick

      Tp pożycz ma chwile inny nie low endowy smartfon od kumpla na test a się przekonasz że to wina lipnych sprzętów a nie Androida.

    • AnrzejOvi

      @DeRick, to jee wina Tuska!
      Lumianum Phonesy chodziły bardzo podobnie w różnych modelach od podstawowych po najdroższe, optymalizacja jest najważniejsza ALE wiadomo, taniej i szybciej jest pchać duper lepsze podzespoły gdzie optymalizacja traci sens i jest jak Mamy, dlatego najlepsze są te PREMiUM fony.
      KamiL wyciska cytrynę do końca i NACO się tak bulwersujesz? NiC ssię nie stało…

    • Kamil

      Na okladce Trzask zmian via jutrzejszy Newsweek Polska

      Derick, ciekawe jak w boju sprawdzilby sie u mnie hitowy Samsung GALAXY S25

    • Derick

      Do 1K może, ale sprzęty do tej kwody sa nie warte zainteresowania, bo to wydajnościowy kiepścioch z myślą o przyszłości. Mediatek może być ale dopiero od półki SOC 8K.1.5K pln to minimum a za tyle jest w miarę nowy 1+ Nord 4 i na dziś optimum które rekomenduje za niedużą kasę. Nic innego, chyba że coś droższego.

  3. Kamil Odpowiedz

    Patent dzialalby dobrze, gdyby nie jeden szczegol. Otoz Android lubi sam z siebie pochodzic po menu (!) Pewno ma to zwiazek z wyciekiem pamieci RAM (gruby bug). Ostatnio mi rozwinal belke i kliknal sobie telefon tryb samolotowy…

Skomentuj

  My mobile © 2008-2026. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt