PREMIERA: Korzystnie jest mieć dwa telefony w użyciu
|
|
|
- piątek, Grudzień 30, 2016, 7:47
- Praktyczne
- 7 komentarzy

Posiadanie, a następnie używanie aż dwóch telefonów komórkowych jednocześnie to niezwykle ciekawe doświadczenie. Tylko z pozoru wydaje się to być jakiś szalony pomysł. W rzeczywistości jest on zdecydowanie bardziej praktyczny. Drugi (niejako zapasowy) smartfon leżący gdzieś na boku sprawdza się znakomicie zwłaszcza w jednej, specyficznej sytuacji.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Chodzi o moment ładowania głównego telefonu, używanego na co dzień. Wtedy jest on uwiązany kablem na jakieś 2-3 godziny. Nie za bardzo jest jak się nim bawić. Problem ten rozwiązuje rewelacyjnie drugi smartfon. Bierzemy go w dłoń i spokojnie załatwiamy swoje sprawy chociażby na łączności Wi-Fi. Wszak coraz rzadziej dzwonimy, w efekcie wcale nie poczujemy różnicy na tle braku dostępności sieci komórkowej.
Dopiero przełomowy Apple iPhone 8 z ładowaniem bezprzewodowym na odległość rozwiąże realnie te irytujące problemy. Do jego premiery jednak będziemy musieli jeszcze trochę poczekać albo zakupić drugą słuchawką. Owszem, ktoś może powiedzieć, że są do podobnych zadań telefony z Dual SIM, ale akurat w powyżej opisywanym przypadku na nic się one zdadzą, a dokładniej mówiąc ich podwójny charakter 2 in 1.
(fot. My mobile)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
7 komentarzy do “PREMIERA: Korzystnie jest mieć dwa telefony w użyciu”
Skomentuj







Jeszcze trochÄ™ wiÄ™cej tych bezprzewodowych nowinek i ludzie bÄ™dÄ… Å›wiecili w nocy. Co do drugiego telefonu to prawda, ale drugi to nie smartfon (spokojnie żyć mogÄ™ bez internetu, tym bardziej bez facecoÅ›tam) ale powrót do starej generacji, do takiego, którego bateria wytrzymuje spokojnie ponad tydzieÅ„ intensywnych rozmów, gdzie nie ma GPS-u itp. namierzania (poza lokalizacjÄ… wg. nadajników). I myÅ›lÄ™ na poważnie … tylko ogranicza mnie jedno … brak możliwoÅ›ci sklonowania współczesnych kart SIM.
Właśnie dlatego przydałby mi się na iPhone Wi-Fi Calling!
Daj mi swój login i hasełko, a powiem Ci gdzie bywałeś, jak długo, które strony internetowe odwiedziłeś, które wyszukałeś, co oglądałeś na Youtube, itd., ba powiem Ci o czym rozmawiałeś przez smartfon, a co nagrał sam smartfon nawet gdy nie dzwoniłeś. Zresztą sam to możesz sobie podejrzeć. A pomyśl skoro użytkownik może to poznać, to co wiedzą o użytkowniku o czym powszechnie się nie mówi. Skan twarzy i odcisk palca i tak przeważnie mają. A na podstawie statystyki z czasu przebywania wiedzą gdzie się mieszka, w ile osób, itd. Ja smartfona używam tylko w ostateczności, wiec interesuje mnie w nim głównie czas działania na baterii ! To nie teoria tzw. spiskowa, to fakt. Aha a po co im niby bankowość google, itp., aby nie pokorne, nie chcące się podporządkować jednostki skasować, wraz z ich kasą z systemu. A jak nie będzie gotówki, będzie to śmierć człowieka. Dorośnijcie wreszcie zamiast podniecać się fonami i jeszcze im płacić za totalną inwigilację.
nic dodać, nic ująć – 100% racji
A po co ma dawać? Przecież kamil praktycznie wszystko o sobie już napisał.
Schowaj się najlepiej do piwnicy i nie używaj internetu. Tylko wtedy cię wywiad nie będzie mógł namierzyć czy sledzic
Nie ma już ucieczki przed przed permanentną inwigilacją. Nawet jak wrzucisz smartfona to namierzą Cię kamery monitoringu. Ale może dzięki temu jest bezpieczniej. Ja tam nie mam nic do ukrycia.