Android systemem prawie idealnym, choć ma zalety jak i wady

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (1 liczba głosów, wasza ocena: 6,00 na 6)
Loading...

Wiele głosów, zwłaszcza tych pochodzących od samych użytkowników smartfonów mówi, że Android jest systemem idealnym. Tak naprawdę do ideału mu trochę jeszcze brakuje, choć trzeba przyznać jedno. Niewiele mu brakuje do takiego właśnie stwierdzenia. Można nawet powiedzieć, że Android jest systemem prawie idealnym z ogromną ilością zalet, których wszystkich nie sposób tutaj jest wymienić.

Im dłużej się na nim pracuje, tym bardziej można docenić jego ciekawe rozwiązania. Nawet Play go promuje za pomocą specjalnej podstrony internetowej. Najciekawsze z nich to fakt, że w momencie łączności Wi-Fi, telefon zamyka połączenie (stan czuwania, łączność) z bardziej prądożerną siecią komórkową 3G, HSDPA, czy też EDGE, GPRS. W ten sposób oszczędzana jest energia naszej baterii. Na smartfonach czas jej pracy jest dramatycznie krótki, tym bardziej trzeba docenić próby wydłużenia żywotności ogniwa.

Reklama                                                             Czytaj dalej
  Wspolpraca PR/reklamowa z My mobile

Na szczęście w opcjach Menu > Ustawienia > Konta i synchronizacja można samemu wyłączyć automatycznie odświeżanie różnych aplikacji, dzięki czemu nasz akumulator będzie wymagał rzadszego podłączenia do gniazdka z prądem. Takie rozwiązanie ma pewną wadę, ponieważ sprawdzenie poczty Email będzie wymagało od nas ręcznego uruchomienia aplikacji i jej każdorazowego odświeżenia. Komfort automatycznego wyświetlania korespondencji już w tym wypadku nie występuje.

Kolejny duży plus to wyświetlanie na ekranie rodzaju zasięgu sieci komórkowej w wygodny sposób. Literka H oznacza HSDPA, 3G łączność trzeciej generacji, E to EDGE, zaś G to oczywiście GPRS. Dzięki temu od razu wiemy na co możemy liczyć w mobilnym internecie. W momencie realnej transmisji danych zaś dodatkowo do tego dochodzą animacje kolorowych strzałek (pobieranie i wysyłanie danych). Praktyczne wyświetlanie technologii sieci komórkowych występuje także w BlackBerry. Można swobodnie przenosić dane w dwie strony między kartami, a wewnętrzną pamięcią.

Co ciekawe możliwe jest nawet odinstalowanie aktualizacji jakiegoś programu (np: Android Market 3.0 do niższej, niekafelkowej wersji). Występuje pełny mutlitasking, czyli otwieranie wielu aplikacji jednocześnie. System można obsługiwać także za pomocą klawiatury QWERTY niemal w 100% bez dotykania ekranu. Takie smaczki można odkryć oraz poznać już podczas tygodniowej zabawy z systemem Android. Przyciski przygasają podczas oglądania filmów wideo, co jest ukojeniem dla oczu (oraz baterii) podczas nocnego, mobilnego kina.

Teraz czas na kilka przykładowych wad, co może potwierdzać fakt ciągłego rozwoju produktu. W efekcie nie wszystkie problemy udało się rozwiązać. Pierwszym problemem jaki zauważyliśmy jest brak możliwości wyłączenia automatycznej blokady ekranu. W opcjach Menu > Ustawienia > Wyświetlacz > Wygaszanie ekranu nie ma opcji brak. Przez to zawsze musimy ręcznie później odblokowywać telefon za pomocą przesunięcia albo godzić się z długim paleniem wyświetlacza. Brakuje opcji zgaszenia ekranu np: po 1 minucie, ale bez aktywnej blokady (w Sony Ericssonie funkcja nazywa się automatyczna blokada klawiatury w pozycji wyłączona).

Taka sytuacja przydaje się w momencie, gdy telefon sobie spokojnie leży na biurku i nie potrzebujemy ochronnej blokady przed przypadkowym wybraniem numeru (tak to się często zdarza w kieszeni). W przypadku Androida będziemy zmuszani do ciągłego odblokowywania ekranu. Kolejne problemy dostarczy nam funkcja udostępnienia internetu przez Bluetooth. Transmisja plików przez OBEX Bluetooth przy pomocy BlueSoleil także będzie niemożliwa w Androidzie. Program komputerowy niestety nie widzi plików, a jedynie same foldery na karcie pamięci.

Jeżeli w telefonie nie ma włożonej karty pamięci, nie da się korzystać z aparatu fotograficznego i kamery. Miłośnicy muzyki nie dostaną także ręcznego korektora dźwięku (jest kilka ustawień predefiniowanych). Ten problem można natomiast rozwiązać za pomocą zewnętrznej aplikacji Winamp, gdzie samemu ustawimy sobie poziom basów. Menu wiadomości tekstowych zawsze zaś ma formę czatu. Zwłaszcza dla osób, które wychowały się na skrzynkach odbiorczych, wysłanych, wersjach roboczych będzie to spora rewolucja.

Tak właśnie było w zwykłych telefonach marki Sony Ericsson z A200 czy Nokia z platformą S40. Tam czat jest dodatkiem, a nie jedyną opcją przeglądania wiadomości tekstowych SMS. System też w bliżej niewytłumaczalny sposób zapominał ustawienia szybkiego wybierania kontaktów. Takie przykłady odkryte zostały podczas tygodniowego użytkowania smartfona Android w wersji 2.2.2 (Froyo). W modelu Samsung Galaxy Pro nie działało ręczne odświeżenie domyślnego widgetu pogodowego.

Efekt występował w momencie wyłączenia synchronizacji w menu, o którym mowa była wyżej w trzecim akapicie. Co ciekawe inne aplikacje w takiej sytuacji działały np: Gmail (wystarczyło z opcji wybrać pozycję odśwież). W przypadku standardowego klienta pogodowego pomagało tylko ponowne włączenie synchronizacji aplikacji w tle z tego samego poziomu menu. Zachęcamy naszych czytelników do podzielenia się swoimi wadami (oraz zaletami) jakie odkryli w systemie sygnowanym logiem zielonego robocika w komentarzach poniżej artykułu.

(fot. Play/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 11594 informacji na tej witrynie.



Skomentuj

  My mobile © 2008-2021. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt